Home Office w Metapack: Onboarding w wersji online

powrót do listy
Home Office w Metapack: Onboarding w wersji online

Dla starych metapackersowych wyjadaczy przejście z Office na Home było pestką. Co jednak z nowymi pracownikami? Po raz pierwszy w historii mieliśmy szansę przeprowadzić pełny onboarding w wersji online. Jak przeszliśmy ten test? Wrażeniami w tym temacie podzielili się z nami nasi nowi Metapackersi.

Onboarding online nie taki straszny, jak go malują

Zosia, Tomek i Mateusz przeszli proces rekrutacyjny na przełomie lutego i marca. Wtedy jeszcze nie sądzili, że ich pierwszy miesiąc pracy będzie w trybie online. Jakie były ich pierwsze myśli, gdy się o tym dowiedzieli?

Zosia: „Na początku byłam wystraszona. Praca z domu jest fajna. Ale praca z domu, gdy musisz się wszystkiego nauczyć, wszystko jest dla Ciebie nowe i chciałbyś, żeby ktoś przy Tobie był i szkolił... To mnie trochę napawało strachem! Ale widzę, że szkoleniowcy mają odpowiednią postawę. Poświęcają nam wystarczającą ilość czasu i chętnie odpowiadają na pytania. Mimo początkowych obaw widzę, że to się sprawdza. Jestem zadowolona.”

Tomek: „Na informację o zdalnym onboardingu byłem gotowy, bo widziałem, co się dzieje na rynku pracy. Szczerze mówiąc, nie wpłynęło to na mnie w żaden negatywny sposób. Nawet trochę się ucieszyłem, bo to pokazało mi, że firma jest gotowa na wyzwania i nie zamyka się na nowych pracowników, szuka nowoczesnych rozwiązań. To dla mnie szalenie istotne i myślę, że przez to też ten onboarding odczuwam lepiej, niż gdyby miał być przesunięty na później lub robiony w biurze na szybko. Tutaj widzę, że wszystko jest świetnie przygotowane.”

A jak onboarding online ocenia Mateusz, który był u nas wcześniej na miesięcznych praktykach?

„Na początku trochę się stresowałem, ale jak zobaczyłem ludzi, z którymi już miałem styczność, to się uspokoiłem. Nie będzie tak strasznie, jak myślałem!”

Zdalne centrum dowodzenia

Zadbaliśmy o komfort pracy nowych Metapackersów. Wyposażyliśmy ich w laptopy, monitory, stacje dokujące i słuchawki (a nawet w Internet!). I jak sami przyznają, na takim sprzęcie pracuje się zdecydowanie lepiej. Nie wszyscy dostali pełen komplet na czas, ale wszystko dobrze się skończyło.

Zosia ma cały pokój do dyspozycji, w którym planuje wkrótce stworzyć własny gabinet do pracy. Tomasz skorzystał z miejsca, które na co dzień wykorzystuje jego żona do hobbystycznego stylizowania paznokci . Mateusz wynajmuje mieszkanie z dwójką Metapackersów, dlatego spokojnie pracuje w swoim pokoju, a gdy ma problem, idzie do kolegów. Onboarding online w takich warunkach nie może pójść źle, prawda?

Trochę teorii, trochę praktyki

Czy po kilku tygodniach nowi Metapackersi wciąż mają czas wypełniony szkoleniami, czy już sami zaczynają organizować swój plan pracy? Tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Tomek przyznaje, że po kilku intensywnych dniach szkoleń miał czas, aby poćwiczyć nowe umiejętności i sprawdzić swoją wiedzę w praktyce. Już wie, że team leader szykuje dla niego niezłe zadania…
Zosia głównie skupia się na szkoleniach, a zadania realizuje między nimi. Wszystko stara się przećwiczyć dwa razy, aby mieć pewność, że faktycznie to potrafi. Pozostały czas przeznacza na rozwijanie znajomości z członkami zespołu. U Mateusza bywa różnie. Jego dzień jest wypełniony szkoleniami, ale czasami osoba zajmująca się jego wdrażaniem, daje mu zadanie do wykonania. Niebawem czeka go pierwsza samodzielna misja – napisanie modułu testowego!

Home office, ale z rozsądkiem

Zachowanie równowagi między życiem osobistym a zawodowym potrafi być nie lada problemem na początku w nowym miejscu pracy. Jak wygląda work life balance w przypadku Zosi, Tomka i Mateusza?

Zosia: „Pilnuję się, aby pracować 8 godzin. Raz tylko pracowałam do 18:00, ale tylko dlatego, bo sama chciałam coś skończyć – nie potrafiłam odejść od komputera, póki tego nie zrobiłam. Pilnuję się, aby dzień mi się nie rozjeżdżał, ponieważ zależy mi na realizowaniu swoich zainteresowań. Rodzina wie, że jestem w pracy, więc też starają się nie dzwonić i nie przychodzić w tym czasie.”

Tomek: „Dla mnie 8 godzin pracy to nie jest wyzwanie. Tak planuję dzień, aby zaczynać o 8:00 i kończyć o 16:00. Wszystko jest OK. Daję radę!”

Mateusz: „Pracuję od 8:00 do 16:00. Jeśli jakieś zadanie zostawiam otwarte, to kończę je rano przed Daily, aby usiąść do niego na świeżo. Po godzinach analizuję w głowie różne rozwiązania, ale na spokojnie. Ta metoda dobrze się u mnie sprawdza.”

Nawet zaplanowany onboarding zawsze jest trochę spontaniczny

Proces wdrażania trwa miesiąc. Kalendarz szkoleń jest na bieżąco aktualizowany, a każdy nowy pracownik odbywa maksymalnie 2 kursy dziennie. Nowi Metapackersi są zadowoleni z wyrozumiałych i chętnych do pomocy szkoleniowców. Nie boją się zadawać trudnych pytań i zawsze mogą liczyć na pomoc pozostałych członków zespołu. Co ich pozytywnie zaskoczyło? Sprawny przepływ informacji – jedna z najbardziej pożądanych cech idealnego miejsca pracy.

Pewne kwestie możemy jednak jeszcze dopracować. Zosia i Mateusz wspomnieli, że dużo łatwiej byłoby im ocenić tempo postępu wdrożenia, gdyby na początku otrzymali harmonogram wdrożenia ze wszystkimi szkoleniami rozpisanymi w czasie. Na pewno byłoby to pomocne również dla ich zespołów. Uwzględniając cenne uwagi Zosi, Tomka i Mateusza z pewnością wprowadzimy adekwatne usprawnienia przy najbliższych zdalnych onboardingach.

Sukces pracy zdalnej leży w odpowiednich narzędziach

Komunikacja to podstawa, dlatego w Metapack postawiliśmy na sprawdzone narzędzia. Slack zapewnia szybką komunikację, polepszanie więzi w zespole, a share’owanie ekranu usprawnia nam pracę. Zoom także zbiera pozytywne opinie. Dowód? W naszym pamiętnym spotkaniu wielkanocnym uczestniczyło ponad 160 osób!

Mimo pracy zdalnej relacje międzyludzkie mają się świetnie. Zespoły organizują wspólne przerwy na kawę, jest czas na luźniejsze rozmowy i poznawanie innych osób. Póki co szkolenia potrafią z nimi kolidować, ale na szczęście ten stan trwa tylko miesiąc. Na Slacku również funkcjonuje grupa utworzona specjalnie dla nowych Metapackersów, w której dzielą się swoimi wrażeniami. Wszyscy już czekają na pierwsze wspólne wyjście, gdy tylko skończy się epidemia.

Onboarding test zaliczony na 5. Z małym minusikiem 😉

Zosia, Tomek i Mateusz jednogłośnie stwierdzili: onboarding w trybie online w Metapack jest super! My też już wiemy, co się sprawdza, a co wymaga poprawek i obiecujemy, że następny egzamin zdamy nie bardzo dobrze, a celująco. Wdrażanie pracowników w takich warunkach było dla nas także ciekawym doświadczeniem, z którego wyciągamy wnioski. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to nie jedyny raz, gdy będziemy szkolić w trybie home office.

Jeśli czytając ten tekst, poczułeś lekki sentyment i chcesz podzielić się swoimi wrażeniami ze stawiania pierwszych kroków w firmie, czekamy na Ciebie na profilu facebookowym Poznaj Metapack.

Poprzedni artykuł

Metapack dla pracowników medycznych

przeczytaj

Następny artykuł

Home Office w Metapack: Po godzinach

przeczytaj